List do Świętego Mikołaja, czyli co ucieszy zabieganą mamę

Drogi Święty Mikołaju,

nie byłam zbyt grzeczna, a poza tym i tak wiem, kto przynosi mi prezenty. Ale posłuchaj.

W tym roku czuję się bardzo, ale to bardzo przytłoczona ilością rzeczy, które mam. I nie chcę kolejnych, a jeśli już to najchętniej z rodzaju przydasię. Albo z odzysku.

Wiesz też na pewno, że prezent nie musi być rzeczą materialną. Domyślam się, że osobiście nie miałbyś na to wszystko czasu, ale od czego masz pomocników?

Proszę bardzo, kilka pomysłów:

  1. Talon na dwugodzinną opiekę nad dziećmi, żebyśmy mogli gdzieś wyjść we… 3 (hehehe – tak, jest malutka Mi).  Bardzo chętnie skorzystam. Generalnie lubię talony. Jest z nimi tylko taki problem, że trzeba dopilnować ich realizacji. Ja np. sprzed ponad roku mam jeszcze do odebrania talon na naleśniki, a wiszę 3 -godzinną opiekę nad dziećmi. No ale windykację talonu zostaw już mnie.
  2. Bilety kino-teatr-koncert, które ogólnie są dobrym pomysłem, na razie odpadają. Więc NIE. Ale talon na masaż już TAK. Może być nawet voucher do spa 😀 
  3. Książka. Płyta. Wiem, że jest legimi, audioteka i spotify. Jednak na to miejsce na półce jeszcze się znajdzie.
  4. Coś pożytecznego, zdrowego, ładnego. Faza na firankowe woreczki na warzywa. Albo coś pięknego cudownie ciepłego wełnianego. Albo jakieś fajne mazidło.  
  5. Budzik, chętnie przyjmę z babcinego recyklingu. Żebym nie musiała już trzymać telefonu koło łóżka.

Oczywiście jak wykażesz się inwencją i zaszalejesz pod tą choinką, to nie będę grymasić. Ale dla ochłody w szaleństwie przeczytaj sobie jeszcze raz początek.

Całuję!

I czekam na wieści 😉

2 Replies to “List do Świętego Mikołaja, czyli co ucieszy zabieganą mamę”

  1. My w tym roku wzięliśmy dzień wolny w tygodniu a mały był w żłobku i mieliśmy spa masaż dla obojga! A na rocznicę ślubu zrobiliśmy to samo tyle że spędziliśmy dzień w muzeum II wojny światowej. To jedyna możliwość wypadu mając dzieci.

    1. I to jest super pomysł – dziecię w placówce, a rodzice mają fajny czas razem! U nas placówki brak, ale regularnie podrzucamy starszych do cioci i wujka 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.