O mnie

Jestem żoną i mamą, bywam dziennikarką.

Jestem Oderwistką od:

  • czasu – bo zawsze i wszędzie się spóźniam;
  • miejsca – bo wciąż coś mnie gna i wciąż nie mogę znaleźć tego kawałka podłogi, gdzie chciałabym zapuścić korzenie.

Byłam Oderwistką od:

  • rzeczywistości – po mistrzowsku bujałam w obłokach, byle nie być w tu i teraz. Bez żadnych substancji wzmacniających. W pełni ekologicznie. Dziś ucieczki zdarzają mi się od czasu do czasu. Jednocześnie czuję, że mocno stąpam po ziemi;
  • swojego ciała – był czas, kiedy bardzo źle czułam się w swoim ciele. Było mi w nim nieswojo i obco. Dziś relację z własnym ciałem uważam za jedną z ważniejszych, Jestem mu wdzięczna za jego mądrość i pamięć;
  • emocji – których nie umiałam nazwać, których się bałam, których nie dawałam sobie prawa czuć. Dziś potrafię ich wysłuchać. Wiem, że mają mi do przekazania coś ważnego;
  • relacji – i jako introwertyk, i osoba z przekonaniem “sama sobie poradzę” miałam zawsze trudność w budowaniu relacji. A jednak decydując się na bycie żoną i mamą, wybrałam życie w relacjach. Jestem nieskończenie wdzięczna moim bliskim za wszystko, czego się od nich uczę. Choć wciąż jest to dla mnie wyzwanie.

O tym wszystkim piszę na blogu. Piszę na podstawie własnego doświadczenia (terapii, warsztatów rozwojowych, książek, które przeczytałam, ekspertów, których spotkałam).

Jeśli Twoje doświadczenia są podobne do moich – czerp!

Jeśli są całkiem inne, a jakimś cudem jeszcze tu jesteś ;), mam nadzieję, że potraktujesz to, o czym piszę, jako możliwość wglądu do innego świata – i poszerzy to Twoją percepcję, pogłębi zrozumienie dla innych.

STACJA

– Sto minut opóźnienia.

Co to zmienia?

Mnie nic.
Innym wszystko

Inni – latawce przyszpileni.

Ja – oderwistką.

Miron Białoszewski
Rozkurz
Wiersze ciotki Anielki

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.